Piszę list, do kogo - nie wiem czas tu jak kamień trwa
chciałbym być teraz nad oceanem tak, plaża, konie i ja
Nie wiem jak uciec przed tym cieżarem ciszy, co płynie z gwiazd
Żal, gniew i rozpacz wypełnia czarę jak czarna, kleista maź
Alabaster! gdzie jesteś?!? Gdzie jesteś, Wiedźmo ma ?!
Po plaży, nad oceanem, galopują konie dwa.
Gorzki ten rachunek krzywd, och, gdybymż nie był tak uparty
Zawsze chciałem zostać sam - sam umieram jako Czwarty
Gdzie jest kres mych własnych myśli po raz pierwszy w życiu wiem
na cózmi ta wiedza, Trzeci? staczam się w koszmarny sen
Alabaster! gdzie jesteś?!? Gdzie jesteś, Wiedźmo ma ?!
Po plaży, nad oceanem, galopują konie dwa.
Jest na ekranie twarz kobieca “Wróg”! - to Drugiej szepce paranoja
wyślę jej skrawek myśli - nie moich - zemsty monada dokona
Nade mna gwiazdy w cichej otchłani, pode mną Ziemia się Toczy
a ja siestaczam w otchłań szaleństwa, podniesione słyszę głosy
Alabaster! gdzie jesteś?!? Gdzie jesteś, Wiedźmo ma ?!
Ocean Czarny pochłania konie, następny będę ja
Czarnooka Huryso, czy to już raj?
Otwierają się złote bramy
Lecz ja wciaz widze, za nimi, w Twych oczach
bezkresne Czarne Oceany
Wg. powieści Jacka Dukaja o tym samym tytule. Radzę przeczytać.
Tekst i muzyka (c) Barbara Karlik.