Luna

Czysty i ostry jak nóż co przecina
los człowieka na dwie drogi równe
tą, której koniec znika w obłokach
i tą, którą idziesz na stracenie dumnie

Czysty i piękny jak źrenica oka
na granatu chmurnym nieboskłonie
patrząc losy nasze splata srebrną nicią
znając losy nasze popiół z nich usuwa

Srebrny półokrąg na granicy dziejów
Czarem odegnania oznaczony w księdze
Przewodzi sprawiedliwym, przewodzi zagubionym
wędrowcom ścigającym czarną cienia przędzę

Noc ciemna bez światła, w mroku się potykam
A na ziemi leżąc wykrzykuję jej imię
wiem że powróci na granatu niebo
nim przyjdzie pierwsza kwadra
jeśli przyjdzie

To jest baardzo stary utwór, jeden z absolutnie pierwszych które napisałam na harfę. Rzadko go wykonuję.

Tekst i muzyka (c) Barbara Karlik.

 

Spotkaj harfiarkę

<<  Września 2010  >>
 Pn  Wt  Śr  Cz  Pt  So  N 
    1  2  3  4  5
  6  7  8  91011
13141516171819
20212223
27282930   

Posłuchaj harfiarki

Open in new window

Harfiarka w obiektywie


Jeśli nie zaznaczono inaczej wszelkie prawa autorskie związane ze stroną oraz materiałami zamieszczonymi na niej, są wyłączną własnością Barbary Karlik. Kopiowanie całości lub części znajdujących się na niej materiałów, bez zgody właściciela jest surowo zabronione. © Barbara Karlik. All rights reserved.